Szkliwo jest dla naszych zębów niczym pancerz ochronny. Zapobiega ich uszkodzeniu, chroni przed atakiem drobnoustrojów (np. bakterii próchnicotwórczych), a także przed nadmiernym zużywaniem się podczas jedzenia.
Co więcej, natura zadbała o to, aby szkliwo dobrze pełniło przypisaną mu funkcję – w końcu to najtwardsza tkanka w ludzkim organizmie. Niestety czasem nawet i ono nie spisuje się idealnie. Zamiast być twarde i mocne, staje się kruche, delikatne i podatne na uszkodzenia.
Schorzeniem manifestującym się w ten sposób jest MIH, czyli hipomineralizacja trzonowcowo-siekaczowa, na które według różnych szacunków może cierpieć 1 na 8 dzieci w Polsce, a będzie ich coraz więcej.
Jak słabe szkliwo zębów u dzieci należy diagnozować i leczyć? Odpowiedź znajdziesz w tym artykule.