Zadbamy o Twój uśmiech kompleksowo
Próchnica butelkowa

Jak niewinny nawyk może niszczyć zęby dziecka – czyli wszystko o próchnicy butelkowej

Zdarza Ci się zostawiać dziecko z butelką mleka, soku lub innego słodkiego napoju w buzi, zwłaszcza przed zaśnięciem? Jeśli tak, to mamy dla Ciebie ważną wiadomość! W ten sposób narażasz jego dopiero wyrzynające się zęby na nieustanny kontakt z cukrem, a w konsekwencji na rozwój próchnicy wczesnodziecięcej, zwanej potocznie próchnicą butelkową, czyli szczególną odmianą próchnicy dotykającą dzieci w wieku od 6. miesięcy do 3. lat.

 

Dobra wiadomość jest jednak taka, że próchnicy butelkowej można skutecznie zapobiegać. W jaki sposób? Tego wszystkiego dowiesz się z artykułu.

Spis treści

Próchnica butelkowa – przyczyny schorzenia
 

Mogłoby się wydawać, że mleczaki, jako zęby „tymczasowe”, nie wymagają tak dużej uwagi jak zęby stałe. Nic bardziej mylnego! Kondycja zębów mlecznych ma ogromne znacznie dla prawidłowego rozwoju dziecka i stanu jego przyszłego uzębienia. Zaniedbania w zakresie higieny jamy ustnej w początkowych latach życia malca mogą mieć bardzo przykre konsekwencje. Najbardziej narażone na rozwój próchnicy są właśnie najmłodsze dzieci z uwagi na niedostatecznie rozwinięte szkliwo – jest ono nawet 2-krotnie cieńsze i mniej zmineralizowane niż w zębach stałych. Próchnica butelkowa u rocznego dziecka jest więc jak najbardziej możliwa, choć może się to wydawać nieprawdopodobne.

 

Sytuację pogarszają niewłaściwe nawyki higieniczne i żywieniowe, często niestety podtrzymywane przez samych rodziców czy opiekunów. Podawanie dziecku butelki wypełnionej mlekiem, sokiem lub innym napojem zawierającym duże ilości cukru to prosta droga do próchnicy wczesnodziecięcej. Warto pamiętać, że w nocy produkcja śliny jest ograniczona, przez co zęby tracą swoją naturalną ochronę przed szkodliwym działaniem kwasów, a to stwarza z kolei idealne warunki do namnażania się drobnoustrojów próchnicotwórczych. Zresztą, butelka nie jest jedynym winowajcą. Podobny efekt wywoła podawanie smoczka zamoczonego w słodkim napoju - stąd nazwa „próchnica smoczkowa” również stosowana w kontekście próchnicy wczesnego dzieciństwa. To jednak nie wszystko…

 

Próchnica butelkowa u niemowląt i małych dzieci często jest także pokłosiem jedzenia nadmiernej ilości słodyczy, zwłaszcza oblepiających zęby, nieprawidłowego szczotkowania zębów czy rezygnacji z regularnych wizyt u dentysty. Wielu rodziców odstępuje od kontroli dentystycznych w obawie, że ich pociecha źle zniesie taką wizytę. Jeszcze inni wychodzą z założenia, że dopóki maluch nie skarży się na ból zębów, nie ma sensu narażać go na niepotrzebny stres. To błąd, który może prowadzić do wielu szkodliwych następstw, a próchnica butelkowa jest jednym z nich.

 

Jak wygląda próchnica u dziecka?
 

Rodzice, którzy zetknęli się już z pojęciem próchnicy butelkowej często zastanawiają się, po czym ją rozpoznać. Zainteresowanie tematem widać choćby po dużej liczbie zapytań wpisywanych w wyszukiwarki internetowe, takich jak „próchnica butelkowa jak wygląda” czy „próchnica butelkowa objawy”.

 

Zacznijmy od tego, że próchnica butelkowa może przebiegać niezwykle gwałtownie. Często określa się ją nawet terminem próchnica kwitnąca u dzieci, gdyż zepsute zęby „rozkwitają” w jamie ustnej (niczym kwiaty) w ekspresowym wręcz tempie. Początkowo na powierzchni zębów pojawiają się białe plamki lub smugi. Z czasem plamki te jednak ciemnieją i lokalizują się tuż przy linii dziąseł.

 

Zmiany próchnicowe w przebiegu próchnicy butelkowej lokalizują się głównie na górnych zębach przednich, czyli siekaczach (górne „jedynki” i „dwójki”), przy jednoczesnym braku zmian w obrębie dolnych zębów przednich. Zęby objęte próchnicą kwitnącą niestety mogą wywoływać dolegliwości bólowe, przez które dziecko może stać się bardziej płaczliwe i odmawiać jedzenia.

 

Próchnica u niemowląt - jak leczyć?
 

Próchnica kwitnąca u dzieci może być leczona w różny sposób w zależności od stopnia zaawansowania choroby. Jeśli znajduje się ona w początkowym stadium, stomatolog może zaproponować fluoryzację – bezbolesny zabieg polegający na pokryciu powierzchni zębów preparatem z wysoką zawartością fluoru. Preparat ten działa wzmacniająco na szkliwo, zapobiegając dalszemu rozwojowi próchnicy.

 

Jeśli choroba jest bardziej zaawansowana, a zęby malca pokrywają już ciemne plamy, specjalista może zastosować metodę zwaną impregnacją, inaczej lapisowaniem. Metoda ta polega na zaaplikowaniu na powierzchnię zębów azotanu srebra, który hamuje rozwój bakterii odpowiedzialnych za rozwój próchnicy. Wadą tego rozwiązania jest jednak fakt, że po zabiegu zęby dziecka zabarwiają się na czarno, co negatywnie wpływa na estetykę uśmiechu.

 

W bardzo zaawansowanych przypadkach, gdy zęby mają już widoczne ubytki, konieczne może okazać się ich zaplombowanie. Dentysta najpierw usuwa zmienione chorobowo tkanki, a następnie, na tak oczyszczony ubytek, zakłada plombę, która szczelnie go zamyka, nie pozwalając bakteriom ponownie wtargnąć do wnętrza zęba. Przywraca ona także jego funkcję oraz estetykę.

 

W bardzo zaawansowanych przypadkach, gdy problem próchnicy butelkowej zostanie zbagatelizowany i dziecko nie otrzyma w porę odpowiedniego leczenia, dentysta może podjąć decyzję o ekstrakcji zmienionego chorobowo zęba. Zabieg ten wykonuje się jednak w ostateczności, gdy wiadomo, że żadna dostępna forma leczenia nie przyniesie pozytywnych rezultatów.

 

Próchnica u dwulatka - co robić, by nie miała szansy się rozwinąć?
 

Wielu odpowiedzialnych rodziców zadaje sobie pytanie: Co ja, jako opiekun dziecka, mogę zrobić, aby uchronić jego zęby przed próchnicą w tak młodym wieku? Odpowiedz na nie nasuwa się sama: Zastosować działania profilaktyczne, a przede wszystkim wyeliminować wszelkie czynniki sprzyjające powstawaniu próchnicy wczesnodziecięcej. Ograniczenie dziecku słodyczy powinno być jednym z pierwszych kroków podjętych przez rodzica w trosce o zdrowie jego zębów. Drugim - wyzbycie się nawyku podawania dziecku słodkich napojów przez snem. Jeśli dziecko za każdym razem płacze, domagając się butelki, można wycofywać ją stopniowo, przy okazji rozcieńczając napój wodą.

 

Niezbędnym elementem profilaktyki zdrowia jamy ustnej u dzieci jest także regularne szczotkowanie zębów. Maluszki powinny mieć myte ząbki szczoteczką o możliwie jak najmiększym włosiu oraz przy pomocy pasty dedykowanej właśnie najmłodszym. Może być to pasta smakowa – wówczas istnieje szansa, że dziecko będzie chętniej dbało o higienę jamy ustnej.

 

Ostatnim, jednak równie ważnym, elementem profilaktyki, pozwalającym skutecznie zapobiec rozwojowi próchnicy butelkowej u niemowląt i małych dzieci są regularne wizyty w gabinecie stomatologicznym. Pozwalają one bowiem lekarzowi wychwycić pierwsze, często jeszcze niewidoczne dla rodzica, oznaki rozwijającego się schorzenia, co ma niezwykle istotne znacznie z punktu widzenia skuteczności późniejszej terapii.

 

Próchnica butelkowa u dzieci – podsumowanie
 

Próchnica butelkowa to poważny problem stomatologiczny, z którym mogą borykać się już najmłodsze dzieci. Warto odpowiedzieć sobie na pytanie: jak wygląda próchnica u dziecka, aby jak najwcześniej zauważyć niepokojące zmiany. Próchnica butelkowa objawy może mieć niespecyficzne. Początkowo obejmują one białe plamki na szkliwie, które z czasem przekształcają się w ciemne ubytki. W szczególnie gwałtownej postaci może rozwinąć się tzw. próchnica kwitnąca u dzieci, prowadząca do szybkiego niszczenia zębów.

 

Odpowiedzialność za rozwój choroby ponoszą niewłaściwe nawyki: podawanie słodzonych napojów, nocne karmienie butelką oraz niewystarczająca higiena jamy ustnej. W ten sposób rozwija się zarówno próchnica butelkowa u niemowląt, jak i próchnica butelkowa u rocznego dziecka, a nawet u dzieci starszych – dlatego tak ważna jest wiedza opiekunów na temat czynników sprzyjających jej powstawaniu.

 

W przypadku próchnicy butelkowej nie należy zwlekać z wizytą u dentysty. Sposób leczenia zależy od stopnia zaawansowania zmian – od działań profilaktycznych i fluoryzacji po leczenie zachowawcze. Próchnica wczesna leczenie ma stosunkowo proste i daje dużą szansę na zahamowanie rozwoju choroby oraz ochronę zębów malucha.

 

Rodzicu! Pamiętaj, że próchnica u niemowląt i małych dzieci rozwija się szybko, ale przy właściwej profilaktyce i regularnych kontrolach stomatologicznych można skutecznie zadbać o zdrowy uśmiech dziecka już od pierwszych miesięcy życia.

Dziecko na fotelu dentystycznym

Zapisz się